Wypłynęłam od razu na powierzchnie wody. Po chwili wypłynął Maks.
- Nie rób tak więcej, proszę. -powiedziałam próbując uspokoić się.
- Przepraszam, już nie będę. -spojrzał na mnie przepraszająco.
Podpłynęłam bliżej brzegu. Chłopak popłynął za mną.
- Jesteś zła?
Zamiast odpowiedzieć schyliłam się i nabrałam wody w dłonie. Kiedy chłopak podszedł bliżej, oblałam go wodą i zaczęłam nią chlapać w jego stronę, śmiejąc się przy tym.
- Lepiej ze mną nie zadzieraj. -uśmiechnęłam się szeroko.
Maks?