środa, 15 czerwca 2016

Od Maksa do Rose

Skinąłem głową i wyciągnąłem z kieszeni telefon, aby sprawdzić która godzina. Po pewnym czasie mężczyzna wyszedł, a my mogliśmy iść na jakieś ciasto. Gdy zamknęła drzwi i stanęła koło mnie, pozwoliłem sobie ponownie złapać ją za rękę. W końcu gdyby jej to przeszkadzało, powiedziała by wcześniej, no nie? A poza tym... przecież to nic złego a nawet... miłe.

Rose?